Galeria Ewy

Witam Cię na mojej stronie, zapraszam do oglądania

Strona Główna / Księga gości

Wpisz się

CAPTCHA Image
*: pola obowiązkowe

Jest 25 wiadomości

  • ewa komentuje Poniedziałek 11 Styczeń 2016 13:10:
    Witam Pani Kasiu i dziękuję za komentarz. Dla mnie one wszystkie polskie, bo na polskich ziemiach budowane, niezależnie od tego czy to przez Łemków, Rusinów, Ukraińców, Grekokatolików, Żydów, czy Polaków itd.... Wszystkich trzeba szanować i bardziej tu o wspólne dziedzictwo chodzi w przesłaniu tego albumu. Swoją drogą zaciekawiła mnie Pani. Które chaty miała Pani na myśli? Chętnie opatrzę je dodatkowym opisem.
  • Kaśka komentuje Poniedziałek 11 Styczeń 2016 10:40:
    Witam, Pani Ewo
    Otóż muszę dokonać poprawki w Pani opisie. Owe "polskie chaty", to w większości nie chaty polskie, ale chyże łemkowskie. Te z Beskidu nie są i nie były polskimi, są pozostałością po rodzinach ukraińskich, zamieszkujących te tereny przez setki lat. Ludność ukraińska wyznania greckokatolickiego i prawosławnego została przez władze komunistyczne deportowana ze swoich domów, wsi, miasteczek i miast pierwszy raz w 1945 roku na tereny ówczesnego ZSRR, drugi raz podczas Akcji WISŁA w 1947 roku. To ważne, by zachowując, choćby na zdjęciach, pamięć o domostwach ludzi, pielęgnować też pamięć o ich dawnych mieszkańcach, którzy przez setki lat żyli obok Polaków, Żydów oraz ludzi innych wyznań.
    Pozdrawiam.
  • Bogusław komentuje Czwartek 12 Listopad 2015 13:37:
    Ma Pani rację, uwielbiam stare "drewniane" Roztocze i pofalowane krajobrazy. Chata z Kol. Suchowola została w zeszłym roku rozebrana.
  • ewa komentuje Środa 11 Listopad 2015 21:38:
    Panie Bogusławie, poznaję w Panu także miłośnika starych, polskich chat. Cieszę się, że nie pozostaję w osamotnieniu z tym zamiłowaniem. Mało mnie teraz w terenie, bo inne zajętości mnie pochłaniają. Któraż to zatem chata należy już do przeszłości?
  • Bogusław komentuje Środa 11 Listopad 2015 06:48:
    Pani Ewo gratuluję wspaniałej strony. Jestem jej częstym gościem. Niektóre zdjęcia chat są już archiwalne. Utrwaliła je Pani w ostatnie chwili. Pozdrawiam serdecznie:)
  • ewa komentuje Środa 06 Maj 2015 09:16:
    Panu Michałowi odpowiedziałam już na pocztę e-mail, ale nie mam pewności, czy otrzymał. Zatem raz jeszcze tutaj przekażę, że nie mam jeszcze niestety zdjęć kwatery żołnierskiej z Kosobud, ale jak tylko takie zrobię, uzupełnię kolekcję.
  • ewa komentuje Środa 06 Maj 2015 09:12:
    Dzięki Bracie, z kruchym ciastem są pyszne, także polecam tę zamianę wszystkim, zgodnie z Twoją sugestią!
  • Rosiimanifique komentuje Wtorek 05 Maj 2015 13:24:
    Siostro różyczki wyszły śliczne :)
  • Michał komentuje Poniedziałek 27 Kwiecień 2015 12:04:
    Witam:)
    Gratuluję wspaniałej strony i zdjęć na niej zamieszczonych. Zamieściła Pani zdjęcie mogiły weterana styczniowego znajdującej się na cmentarzu w Kosobudach, ale na w/w cmentarzu znajduje się również kwatera nieznanych żołnierzy "Września 1939". Uważam, że warto by było dodać parę zdjęć do działu "Tam gdzie ginęli Polacy - II wojna światowa".

    Pozdrawiam :)
  • Grażyna komentuje Poniedziałek 07 Lipiec 2014 20:06:
    Witam :)
    Wspaniała strona. Gratuluję pomysłu i serdecznie pozdrawiam.
    Grażyna - Zwiedzacz (nie tylko) Zamkowy
  • ewa komentuje Niedziela 27 Kwiecień 2014 08:35:
    Witam panie Andrzeju

    Dziękuję za pocztę i miłe słowa o stronce. Jest pokłosiem mojego wolnego czasu, który, gdy z pożytkiem dla innych wykorzystany, wydaje mi się nie być zmarnowanym. Niewiele mamy przekazów na temat życia Tatarów na naszych ziemiach. Jeżeli to jadło w jakikolwiek sposób, nawet po przekształceniach jest spuścizną po tamtych ludziach, niech się "garzy" ku uciesze innym.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Odpowiadam panu tutaj, ponieważ poczta odmawia mi przesłania korespondencji pod wskazanym adresem, a nie chciałabym milczeniem zbyć tak sympatycznej wypowiedzi.
  • Jacek komentuje Wtorek 25 Luty 2014 10:23:
    Nie w Sulimowie tylko w KOŚCIASZYNIE. Ja czasami chodziłem obok gdy było ciemno a w okienku na samej górze siedziała sowa i to ona straszyła. Ja miałem kilka lat. Obok przechodziłem bardzo szybko.
  • ewa komentuje Sobota 15 Luty 2014 20:23:
    Panie Jacku, cieszę się, że zdjęcia przypominają rodzinne strony. Zapraszam do kolejnych wizyt w galerii. Swoją drogą zainteresowało mnie Pana stwierdzenie, że cerkiew "straszyła". Czy dobrze zrozumiem, że ta w Sulimowie?
  • Jacek komentuje Piątek 14 Luty 2014 10:48:
    Śliczne te zdjęcia. Szkoda, że tak mało zostało. Przy tej ostatniej kapliczce (w stronę kościółka) była jeszcze lipa.
    Cerkiew za moich czasów trzymała się jeszcze dobrze."Straszyła" mnie przez całe dzieciństwo a mieszkałem obok przez 15 lat. Byłem tam kilka lat temu, dużo się zmieniło. Zosał jeszcze taki świątek nad stawem przy drodze na Sulimów.
  • ewa komentuje Piątek 11 Październik 2013 12:04:
    Panie Karolu, dziękuję za miłą recenzję. Zapraszam ponownie.