Powstało z inspiracji potrawą Ani, która poczęstowała mnie swoim leczo i ofiarowała cukinię. Otrzymana ilość cukinii uwarunkowała pozostałe składniki. Dwie średnie żółte cukinie i połowa zielonej po umyciu i obraniu (twardej już) skórki, została pokrojona na niewielkie kostki. Gniazda nasienne należy także usunąć. Dwa malinowe (średnie) pomidory sparzamy wrzątkiem i kroimy w kostkę. Trzy papryki (czerwoną, zieloną i żółtą)pozbawiamy nasion i kroimy w kostkę. 5-6 małych ząbków czosnku obieramy i kroimy w cienkie plasterki. Cztery średnie cebule (białe lub czerwone) kroimy po obraniu w kostkę. Długiego, zielonego ogórka (świeżego) obieramy - kroimy w kostkę. Wszystko zalewamy gotowaną wodą tak, aby warzywa były przykryte. Solimy, dodajemy świeżo zmielony pieprz do smaku i łyżkę słodkiej papryki w proszku. Dusimy potrawę na wolnym ogniu z ziołami: ziele angielskie (dwie-trzy kulki) listek laurowy. Pod koniec duszenia dodajemy ananasa z puszki (pokrojonego w małe kawałki) i dolewamy do leczo sok z ananasów. Dodajemy łyżkę przecieru z pomidorów. Doprawiamy octem winnym, cukrem i sosem chili. Tuż przed podaniem możemy dodać: listki świeżego oregano, bazylii oraz zielony posiekany koperek i szczypiorek. Nie zaprawiamy mąką. Leczo dobrze przygotowane wytworzy naturalną, gęstą konsystencję.



